WedĆug medycyny chiĆskiej sen jest kluczem do regeneracji
i samoleczenia. Nocne procesy regeneracji/aktywnoĆci organĂłw, nastÄpujÄ
w
regularnych cyklach i zaburzenia snu sÄ
czÄsto oznakÄ
sĆaboĆci tych organĂłw.
Dobry, mocny sen jest rĂłwnieĆŒ oznakÄ
zdrowia, a praca nad dobrym snem obietnicÄ
jego odzyskania. Zacznijmy od podstawowych faktĂłw dotyczÄ
cych snu:
1. Regeneruje
2. Odnawia komĂłrki w mĂłzgu
3. Zapewnia dobre samopoczucie
4. Poprawia odpornoĆÄ organizmu
5. Koordynuje procesy zachodzÄ
ce pomiÄdzy umysĆem a
ciaĆem
Ludzie sÄ
istotami dziennymi, powinni kĆaĆÄ siÄ spaÄ o
zmroku i wstawaÄ o Ćwicie. Dzielenie ludzi na sowy i skowronki jest niczym
wiÄcej niĆŒ nazwaniem zwyczajĂłw, ktĂłrych „dorobili siÄ” za ĆŒycia :) A nie
nazywaniem ich natury. Cywilizacja, w ktĂłrej ĆŒyjemy nie sĆuĆŒy zachowaniu
naturalnych procesĂłw w organizmie, zaburza rytm dnia i nocy.
WedĆug medycyny chiĆskiej doba podzielona jest na pewne
strefy czasowe i energetyczne, zgodnie z ktĂłrymi energia pĆynie w konkretnych
godzinach przez kolejne organy regenerujÄ
c je bÄ
dĆș aktywujÄ
c do pracy.
KaĆŒdy narzÄ
d wewnÄtrzny w ciÄ
gu doby ma swoje dwie godziny, w ciÄ
gu
ktĂłrych znajduje siÄ w nim wiÄcej energii (maksimum narzÄ
du) niĆŒ w pozostaĆych.
W tym czasie narzÄ
d pracuje najefektywniej i jest najbardziej wydajny.
Po 12h od takiego maksimum wystÄpuje w tym samym organie
minimum energetyczne - czyli faza wypoczynku. Przeanalizujmy ten
fragment zegara biologicznego, ktĂłry przypada mniej wiÄcej na godziny snu
czĆowieka:
- 19-21 – swoje maksimum ma wtedy funkcja krÄ ĆŒenia krwi i jeĆli w tym czasie odczuwamy zimno, oznacza to zmniejszenie z jakiegoĆ powodu przepĆyw energii tej funkcji.
- 21-23 – swoje maksimum ma tak zwany PotrĂłjny Ogrzewacz, ktĂłry nie jest jednym organem, a poĆÄ czeniem energii piÄciu - serce i pĆuca, trzustka i wÄ troba, a takĆŒe nerki. Jest to bardzo waĆŒny dla organizmu czas, kiedy wspĂłĆpracujÄ ce ze sobÄ narzÄ dy PotrĂłjnego Ogrzewacza rozprowadzajÄ zgromadzonÄ w upĆywajÄ cym dniu energiÄ do pozostaĆych narzÄ dĂłw i pomiÄdzy siebie. To czas bardzo gĆÄbokiej regeneracji, ktĂłra odbywa siÄ codziennie, ale tylko podczas snu lub medytacji. W tym czasie najlepiej jest zasypiaÄ tak, by o 22:30 juĆŒ spaÄ.
- 23-1 – maksimum pÄcherzyka ĆŒĂłĆciowego oraz minimum pracy serca – czas, w ktĂłrym jest najwiÄcej zawaĆĂłw.
- 1-3 – maksimum pracy wÄ troby, jeĆli w tym czasie czÄsto siÄ budzimy moĆŒe byÄ to znak nadmiaru energii wÄ trobie, przegrzania jej.
- 3-5 – maksimum pĆuc, kiedy wzmaga siÄ oddychanie, dziÄki czemu czĆowiek powoli budzi siÄ ze snu.
- 5-7 - maksimum jelita grubego, jest to najodpowiedniejsza pora do oczyszczenia organizmu z niepotrzebnych resztek, pora wyprĂłĆŒnienia.
- 7-9 - swoje maksimum ma wtedy ĆŒoĆÄ dek jest to najlepsza pora na Ćniadanie, siĆa trawienia jest najwiÄksza, moĆŒna bardziej bezkarnie niĆŒ w innych godzinach zjeĆÄ obfity posiĆek.
Jak tÄ wiedzÄ wykorzystaÄ?
• Dobrze jest wiedzieÄ, o ktĂłrej godzinie najczÄĆciej
wybudzamy siÄ ze snu, by wiedzieÄ jaka energia nas budzi – to oczywiĆcie duĆŒe
uproszczenie ale jest to pewna informacja o naszym zdrowiu.
• WaĆŒne teĆŒ by leki majÄ
ce dziaĆaÄ terapeutycznie na
okreĆlony narzÄ
d podawaÄ w godzinach jego maksimum – wtedy bÄdzie on
bardziej skuteczny.
• PamiÄtajmy teĆŒ, by w okresie minimum energetycznego
organu, ktĂłrego pracÄ chcemy wspomĂłc, pamiÄtaÄ o odpoczynku i mniej wytÄĆŒonym
wysiĆku.
Dla organizmu czĆowieka, najwaĆŒniejszymi godzinami snu
jest przedziaĆ czasowy 22-3 rano. JeĆli zaĆniemy pĂłĆșniej, zwĆaszcza juĆŒ po pĂłĆnocy
to nawet przy 10-godzinnym Ćnie nie zregenerujemy siÄ we wĆaĆciwy sposĂłb.
NajgorszÄ
rzeczÄ
jak moĆŒemy zrobiÄ sobie samemu sÄ
nieregularne pory snu, o wiele lepszÄ
„opcjÄ
” jest zasypianie zawsze o tej
samej porze – nawet pĂłĆșnej. WĂłwczas organizm sam przestawia sobie pory
regeneracji tak by wykorzystaÄ ten sen, ktĂłry bÄdzie mu dany.
Pozdrawiam!
Z.

